Cześć i czołem! Trochę natłok pracy i przygotowań komplikuje mi postanowienia, ale staram się jak mogę. <3 Chyba będę Was już informować jak post będzie opublikowany, bo z tych moich obietnic mało co wychodzi. 😀 Koszula, która na manekinie wydawała się być gigantyczną! w porównaniu do moich proporcji oczywiście. Po skończeniu, założeniu uwielbiam całkowicie. Ostatnio kupiłam sporo metrów satyny, ale wyjątkowej! Prosto z Włoch więc jakość jest nieskazitelna. <3 Ta wersja satyny od wewnątrz jest na wiskozie! W związku z czym nie elektryzuje się i nie przykleja do skóry. Zobaczycie jakie odcienie się tutaj pojawią! Ale zostawiam je dopiero na lato. <3

 

Koszula na pewno idealna dla osób z małym biustem. Przy tego typu koszulach trzeba ostrożnie dobierać rozmiar, ponieważ można łatwo i szybko dodać sobie “objętości” co przy tego rodzaju tkanin nie wygląda zbyt ładnie… powinna być delikatnie luźna. : )